KOŚCIÓŁ I KLASZTOR POREFORMACKI W ZARĘBACH KOŚCIELNYCH [pwrót]

 

 

Nie znana jest dokładna przyczyna ulokowania i ufundowania we wsi Zaręby Kościelne klasztoru.

Niektórzy twierdzą, iż Szymon Zaremba prowadził życie hulaszcze i ufundowaniem klasztoru chciał odkupić swoje grzechy.
Jak było naprawdę- nie wiadomo. (?)

 

Pierwszą inicjatywę ufundowania kościoła i klasztoru w Zarębach podjął około 1764 roku Franciszek Straszewski, łowczy dobrzyński. Dnia 25 maja 1764 roku przełożony generalny Zakonu wyraził swoją zgodę na założenie klasztoru. Wkrótce jednak Straszewski zmarł. Jego zamiar podjął Szymon Zaremba, kasztelan konarski i sędzia ziemski sieradzkiej.

 

 

Fundatorem istniejącego zespołu był kasztelan konarski- sieradzki Szymon Zaremba, dzięki któremu w dziedzicznych dobrach powstał klasztor i kościół Reformatów pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusa i świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza.

Dnia 23 października 1765 r. swoją zgodę na tę fundację wyraził biskup płocki Hieronim Antoni Szeptycki.  Dnia 29 października 1765 r. odbyła się uroczystość poświęcenia i postawienia krzyża na miejscu, gdzie miał stanąć kościół i klasztor.

Bezpośrednio po tej uroczystości zakonnicy przybyli do Zarąb.

Pierwszym przełożonym był o. Gracian Mocarski, a później o. Zygmunt Pompierski.

Jaką działalność rozwijali reformaci w Zarębach? Biskup Hieronim Antoni Szeptycki, wyrażając w roku 1765 swoją zgodę na założenie kościoła i klasztoru, wyraził życzenie i pragnienie, aby reformaci szerzyli kult Boży, pomagali miejscowemu i okolicznym proboszczom w pracy duszpasterskiej. Zadanie to zakonnicy starali się wypełniać.

Reformaci  utrzymywali się samodzielnie, przede wszystkim z pracy rąk własnych, w tym w znacznym stopniu z uprawy ogrodu, a także z działalności duszpasterskiej prowadzonej na terenie innych kościołów i parafii, oraz z ofiar składanych przez ludność za odprawianie Mszy św. Ponadto zakonnicy przyjmowali niewielkie ofiary za pogrzeby w swoim kościele. Nie było natomiast u reformatów skarbon kościelnych i nie zbierano pieniędzy na tacę. Klasztor posiadał dodatkowo prawo wolnego wyrębu w pobliskich lasach, wolne "miliwo" w młynie miejskim; często także dostarczano bezpłatnie ryby dla wspólnoty zakonnej. Kiedy jednak zabrakło niezbędnych środków na utrzymanie, bracia zbierali jałmużnę w okolicznych wsiach i dworach.

Klasztor był miejscem kontemplacji, co się wyrażało w rozkładzie życia klasztornego. Tak więc zakonnicy spędzali każdego dnia po kilka godzin na wspólnie odprawianej modlitwie. Chór zakonny, w którym odmawiano brewiarz i odprawiano medytacje, mieścił się na zapleczu ołtarza głównego, nad zakrystią- odizolowany od wnętrza świątyni, z zachowaniem jednakże niezbędnego minimum łączności, tak że wierni przebywający w kościele bez trudu mogli łączyć się z trwającymi w danym momencie modłami zakonnymi.

Porządek dnia rozpoczynał się modlitwą nocną (matutinum) odprawianą w połączeniu z medytacją. Wczesnym świtem zakonnicy odmawiali dalsze części brewiarza i odprawiali Msze święte. Później kilkakrotnie jeszcze w ciągu całego dnia gromadzili się na wspólnej modlitwie, a dzwon na wieży sygnalizował okolicznej ludności, jaką część modlitwy odmawiano w klasztorze. I w ten oto sposób wytworzył się wspólny niejako rytm życia klasztoru i okolicznych miejscowości. Mieszkańcy wiedzieli, kiedy należy śpiewać Godzinki do Niepokalanej, odmawiać Anioł Pański, śpiewać Magnificat, modlić się za zmarłych, za Ojczyznę, czy o oddalenie różnego rodzaju klęsk żywiołowych.

Odrębną grupę zwyczajów zakonnych klasztoru Reformackiego stanowił sposób grzebania: zmarłych współbraci, a także obrzędy i nabożeństwa odprawiane podczas pogrzebów osób duchownych i świeckich chowanych w podziemiach kościelnych. Tak więc miejscem pochówku zakonników był grobowiec klasztorny zlokalizowany pod prezbiterium, świątyni, w którym wieczny spoczynek znalazło łącznie .... (?) zmarłych. Każdorazowo kronika klasztorna odnotowywała jedynie datę śmierci i lakonicznie zredagowany nekrolog.

W kościele reformackim grzebano także ludzi, świeckich, dla których przeznaczone zostało miejsce pod nawą właściwą. Dotyczyło to oczywiście wyłącznie osób, które za życia wyraziły pragnienie pochowania ich u reformatów. Byli to przede wszystkim fundatorzy klasztoru i dobrodzieje, którzy złożyli znaczniejsze ofiary na budowę obiektu lub na utrzymanie braci.

Zwłoki fundatora Szymona Zaremby (zmarł w 1768r.)- fundatora klasztoru, odzianego w kontusz i pas polski  zostały zabalsamowane i złożone w podziemiach klasztoru. Trumna ze zwłokami zachowała się do  dziś w dość dobrym stanie (w czasie  II wojny światowej częściowo ograbione i uszkodzone).

W podziemiach znajdują się tablice epitafijne Jędrzeja Świderskiego (zm. w 1814r.), sędziego i miecznika ziemi nurskiej.

 

 

 

 

 

 

 

Jego zwłoki spoczywają we wschodniej części podziemi kościoła i są usytuowane wprost po zakrystią. Według relacji i przekazu świadków, w czasie II wojny światowej, w klasztorze stacjonował oddział radzieckich żołnierzy, którzy splądrowali cały klasztor, w tym także jego podziemia, szukając złota i drogocennych przedmiotów. Trumna wykonana po ostatniej wojnie, z odpowiedniego drewna i widocznymi przeszklonymi otworami, przez które moŜemy zobaczyć ludzkie szczątki , do której powróciły, wyrzucone z poprzedniej zabytkowej trumny, zwłoki Szymona Zaremby.

Wówczas to rozbito trumnę ze zwłokami Szymona Zaremby, zabrano sygnet rodowy Zarembów a zwłoki wyrzucono na ziemię obok trumny. W poszukiwaniu „skarbów” przeszukano również szczątki Ojców Reformatów. Po wojnie parafianie wraz z proboszczem, ponownie złożyli zwłoki fundatora w solidnej trumnie, na której ku przestrodze rabusiów umieszczono czaszkę jednego z zakonników.

 Panujący w podziemiach mikroklimat sprzyjał mumifikacji zwłok Szymona Zaremby i pośmiertnego ubioru, którego fragmenty zachowały się w dość dobrym stanie. Z tamtego okresu zachowały się elementy ubrania oraz zmumifikowane zwłoki.

Pomimo zbezczeszczenia i ograbienia zwłok przez rosyjskich barbarzyńców, Szymon Zaremba wraz z zakonnikami spoczywa w pokoju wiecznym i atmosferze powagi i szacunku, w mrocznych podziemiach kościoła Ojców Reformatów, pobudzając zarębskich parafian i przyjezdnych do refleksji o przemijaniu, o życiu i śmierci, o zasługach ludzi, którzy poświęcając się służbie Bogu, w Zarębach pozostawili swój wyraźny ślad w postaci kościoła i klasztoru. Podarowali go nam a po nas naszym dzieciom i naszym wnukom. Kiedyś spotkamy ich w innej - boskiej rzeczywistości. Ojców Reformatów już w klasztorze nie ma, ale ich duch pozostaje, cieszymy się z ich ziemskich dokonań oraz jesteśmy im bardzo wdzięczni za pomoc okazaną powstańcom styczniowym.

 


Budowę kościoła i klasztoru rozpoczęto w październiku 1765r., przerwano ją w roku 1766, poczym została wznowiona po potwierdzeniu fundacji przez Stanisława Augusta Poniatowskiego.

W maju 1768 r. położono kamień węgielny pod kościół. Budowę kościoła zakończono w 1774 r.

Kościół został konsekrowany przez Antoniego Norberta Narzymówskiego- Bp. Ewarieńskiego Sufragana Pułtuskiego 6 V 1792r.

W tym roku kościół i klasztor były zasadniczo ukończone z tym, że wyposażenie wnętrz kościoła i klasztoru wraz z budynkami gospodarczymi zakończono w 1810 roku.

Sama świątynia, zgodnie z tradycją budownictwa sakralnego ustawiona na osi wschód-zachód, stanowi główną, dominującą część zabudowań. Na całej długości południowej ściany kościoła, przylega do niego piętrowy czworoboczny budynek klasztorny z regularnym kwadratowym dziedzińcem-wirydarzem pośrodku.

 

 

W 1805 roku przed elewacją kościoła, na środku dziedzińca (cmentarza przykościelnego) wzniesiono kolumnę toskańską z tablicą inskrypcyjną.

 

Kolumna jest murowana z cegły i otynkowana, zakończona na wierzchołku żelaznym krzyżem.

 

W pobliżu stoi figura Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej wystawiona w 1862 r. oraz kostnica wzniesiona w 1861 r., klasycystyczna i kazalnica z czerwonej cegły.

 

 

 

 

Kościół zbudowany jest w stylu barokowym i zachował się niemal w stanie pierwotnym.

 

Najistotniejszą zmianą jest dobudowanie w latach 1904-05 nawy bocznej, co pociągnęło za sobą przebicie wnęki ołtarzowej, północnej, celem uzyskania przejścia.

Ołtarz z tej wnęki przeniesiony został do nowo wybudowanej nawy.

Wewnątrz kościoła znajdują się ołtarze późnobarokowe z czwartej ćwierci XVIII w.

Ołtarz główny oraz boczne reprezentują typowe wyposażenie reformackie, charakterystyczne przez swą surową, prostą architekturę i ciemny koloryt drewna.

Ołtarze są ludowym artyzmem, zbudowane przez wielkich nieznanych artystów rzeźbiarzy:

1.    Ołtarz wielki- Pan Jezus Ukrzyżowany.

2.    Ołtarz po lewej stronie- Matka Boska Częstochowska.

3.    Ołtarz po prawej stronie- Najświętsze Serce Jezusa.

4.    Ołtarz boczny prawy- Św. Onufry Pustelnik.

5.    Ołtarz boczny lewy- ??- Przeniesiony do nawy bocznej.

Organy i chór.

 

Zabytkowe są rzeźby w ołtarzach: krucyfiks, figury Matki Boskiej Bolesnej, św. Jana Ewangelisty, aniołów, biskupów Stanisława i Wojciecha. Cenne są także obrazy znajdujące się w kościele, pochodzące z XVIII i XIX wieku: św. Pacyfika, Matka Boska Bolesna, Matka Boska Niepokalanie Poczęta, św. Jan Ewangelista, Matka Boska Różańcowa, św. Wiktoria.

Dawną świetność przedstawiają znajdujące się w kościele monstrancje, kielichy, relikwiarz, lichtarze, ornat, krucyfiksy procesyjne, katafalk.

Zakrystia

 

Ambona

 

 

Droga krzyżowa.

 

KLASZTOR REFORMATÓW

 

Pierwotny wygląd całego założenia kościelno-klasztornego wraz z zabudowaniami gospodarczymi przedstawiony jest na zachowanym w kościele portrecie fundatora ubranego w strój szlachecki z buławą  trzymającego w ręku ów widok oprawiony w ramę.

 

 

 

Klasztor, usytuowany jest po stronie południowej kościoła otrzymał tradycyjny, stosowany powszechnie przez Reformatów układ, założony w rzucie zbliżonym do kwadratu. Składa się z czterech dwukondygnacyjnych skrzydeł, otaczających położony po środku wirydarz.

 

Wirydarz (łac. viridarium – gaj, park) – jest to kwadratowy lub prostokątny ogród umieszczony wewnątrz zabudowań klasztornych. Często otoczony jest krużgankami. Na środku umieszczona jest studnia albo fontanna. Nazwa ta była stosowana także dla określenia dworskich ogrodów z kwiatami, ziołami, z ustawionymi w cienistych miejscach ławkami.

 

Wirydarz.

 

Wirydarz.

 

Inny niewielki dziedzińczyk znajduje się pomiędzy północnym skrzydłem klasztoru, a kościołem.

 

Mały wirydarz.

Jak widać na zdjęciu- wykonanym kwietniu 2006 roku,
ściany tzw. małego wirydarza są zawilgocone oraz jest w nich dużo ubytków.

 

 

Z powodu pęknięć sklepienia, typowy dla założeń reformackich układ czworobocznego piętrowego klasztoru, przylegającego do południowej elewacji kościoła, z kwadratowym wirydarzem pośrodku, zdeformowano dobudowując północną nawę o sklepieniu kolebkowo- krzyżowym na gurtach oraz skrzydło mieszczące pomieszczenia gospodarcze i potężną narożną skarpę.

 

Niedostateczny stan majątkowy zakonników spowodował opracowanie w roku 1852 przez budowniczego powiatu ostrołęckiego Stanisława Jaroszewskiego planu remontu, wg. którego miano wymienić więźbę dachu kościoła i klasztoru oraz ujednolicić okna w elewacji zachodniej. Wzniesiono jedynie skarpę w narożniku południowo- zachodnim.

Zakres wykonanych prac wynika z "planu zabudowań z natury" sporządzonego w roku 1865 przez budowniczego powiatu ostrołęckiego J. Łukomskiego w którym stwierdzono, że nie zmieniono dachu nad klasztorem.

 

Klasztor w Zarębach został skasowany w 1866r.

W wyniku wystąpienia administracyjnego parafii z roku 1872r, wobec pogarszającego się stanu technicznego zespołu podjęto prace restauracyjne o bliżej nie określonym zakresie w ramach których wykonano remont ogrodzenia przykościelnego cmentarza o czym świadczyła data na bramie "1881".

W latach 1875-77 stacjonowało w klasztorze wojsko carskie.

W roku 1892 klasztor wykupiono na własność parafii.

Do 1905r. przeprowadzono zaplanowany remont. Między innymi położono dach na kościele oraz dobudowano doń w roku 1904 nawę północną.

 

Północna strona kościoła- nawa boczna (fot. grudzień 2005r.).

 

W latach 1908- 1909 odrestaurowano gruntownie skrzydło zachodnie klasztoru i dano nowe tynki zewnętrzne.

 

Zachodnie skrzydło klasztoru (foto. 28.04.2006r.)

 

Wschodnie skrzydło klasztoru (foto. 28.04.2006r.)

 

Mimo tych prac w roku 1922 dach kościoła wymagał gruntownej naprawy podobnie jak cały klasztor.

Cały budynek poklasztorny w roku 1925 remontowano wraz z wykonaniem nowej więźby nad klasztorem,
a w 1928 roku odnowiono wnętrze klasztoru i z zewnątrz cały zespół. Urządzono w części klasztoru kanalizację.

Jeden z korytarzy na parterze klasztoru.

 

W roku 1926 odnowiono ogrodzenie przykościelnego cmentarza.

 

Kolejny większy remont przeprowadzono dopiero w 1980 roku.
Inicjatorem remontu był ks. proboszcz Witold Nagórski.


W okresie zaborczym członkowie zakonu rozwijali dość aktywną działalność patriotyczną. Kolportowali oni gazetki i informatory, utrzymywali konspiracyjną łączność z zagranicą. Kaznodzieje klasztorni, mając możliwość w miarę swobodnego poruszania się od parafii do parafii, pełnili bardzo przydatną funkcję tzw. łączników.

Tymczasem upadek powstania styczniowego, a również ogólna tendencja caratu do, ograniczania wpływu Kościoła na ziemiach okupowanych, stały się przyczyną masowej likwidacji klasztorów.

W ten sposób w Królestwie zamknięto 21 wspólnot należących do trzech prowincji reformackich: małopolskiej, wielkopolskiej i pruskiej. Pozostawiono tylko kilka placówek, przeznaczając je do wymarcia. Były to klasztory we Włocławku, Lutomiersku, Smolanach, Kaliszu, Pilicy, Stopnicy, Jędrzejowie i w Pińczowie, zwane etatowymi.

Przez długi okres stacjonowały w nich straże policyjne. Zakonnikom nie wolno było opuszczać zabudowań, zakazano kwesty, a każdemu członkowi wspólnoty wyznaczono nadzwyczaj niską pensję ( 40 rubli rocznie). Kandydatów do zakonu usunięto z klasztorów, a na przyszłość zabroniono przyjmowania nowych.

 

O.O. Reformaci władali kościołem w Zarębach ku chwale Bożej do 1866r.

Przyszły ciężkie czasy. Najwyższy „Ukaz” o zniesieniu klasztoru został wydany przez władze carskie 28 XI 1864r. i pozwolił jako klasztorowi nadetatowemu przetrwać do 1866r.

Zjechał 24 IV 1866r. komisarz ds. wewnętrznych i duchownych i na zasadzie nakazu, o godz. 13:00 ojcowie zakonni zostali wywiezieni dożywotnio do Pińczowa- ówczesnej ziemi Kieleckiej. Inne źródła i miejscowi ludzie mówią, że zakonnicy zostali wywiezieni na Sybir. Jaka była prawda- może- część do Pińczowa, a część na Sybir. Na stronie internetowej http://www.pinczow.com/religia/klasztor/fran.htm jest wzmianka o kasowaniu klasztorów i przenoszeniu zakonników do tego klasztoru.

W r. 1866 obsada liczebna klasztoru pińczowskiego była dość pokaźna, Łącznie przebywało tu 16 zakonników, w tym 13 kapłanów i 3 braci. Trzech księży i trzech braci przybyło do Mirowa ze skasowanego właśnie klasztoru w Kazimierzu i Zarębach Kościelnych. Jednakże wielu członków wspólnoty znajdowało się już w podeszłym wieku i w kiepskim stanie zdrowia. Kapłani zdolni do duszpasterstwa czynnie udzielali się w terenie. Administrowali parafie lub nieśli okresową pomoc proboszczom.

Konkretnie wiadomo, że m. in. w Kocinie wikariuszem był o. Marian Pogorzelski (1866) z Zarąb Kościelnych, a ojciec Maurycy Wojciechowski- również z klasztoru zarębskiego zastępował chorego proboszcza w Górach.

W Zarębach pozostawiono najmłodszego O. Reformata ks. Florian Szkodę, a kościół przyklasztorny zamieniono na parafię p.w. Najświętszego Imienia Jezus.

Wśród wywiezionych, pożółkłe dokumenty wskazują:

1.    Walerian Bieniecki- ówczesny Gwardian klasztoru (administrator)

2.    Maurycy Wojciechowski

3.    Menuas Pogorzelisk

4.    Modest Kaczyński

5.    Karol Dutkiewicz

6.    Pankracy Krasnodębski- kustosz niemszalny.

[pwrót]

Pozostawiony O. Florian Szroda na mocy dekretu Ojca Świętego Piusa IX został przywrócony do kapłana diecezjalnego, a zarazem proboszcza parafii tutejszej. Grób ojca Szrody znajduje się na cmentarzu parafialnym w Zarębach Kościelnych.

Wśród zesłańców znajdował się także pochodzący z tych okolic ksiądz Nienałtowski, który dopiero po kilkunastu latach wrócił do swoich stron rodzinnych, ale bez prawa udzielania posług religijnych. Z biegiem lat stał się on postacią legendą przez ludność otoczoną. Ten starzec z długą siwą, brodą, odziany w zniszczony brązowy habit zakonny, sznurem przepasany, w sandałach, przemykał po okolicznych wsiach, udzielając po kryjomu spowiedzi, najczęściej młodzieży, która garnęła się do dawnego wygnańca. Szeptano nawet po izbach, że nie było to zwykłe spowiadanie się, ale i pogadanki patriotyczne, umacniające w polskości młode serca i umysły.[1]

Klasztor w Zarębach został zlikwidowany w roku 1866. Istniał więc sto lat. W podziemiach znajdują się katakumby ze zwłokami  o. o. Reformatów.

 

W latach 1939-41 w klasztorze mieściło się więzienie radzieckie, m. in. dla osób schwytanych przy przejściu przez granicę z Generalną Gubernią.

Elektryfikację kościoła przeprowadzono w 1955r. kościół został odrestaurowany w 1964r. przez artystę malarza mgr M. Domurata z Poznania z dobrowolnych składek parafian.

W latach 1981-83 klasztor został gruntownie wyremontowany dzięki staraniom ks. kanonika Witolda Nagórskiego. On też zabiegał o zorganizowanie (od 1983 r.) w salach klasztoru muzeum, gromadzące ciekawe zbiory sztuki afrykańskiej. Nazwa: „Łomżyńskie Muzeum Diecezjalne w Zarębach Kościelnych Krajów Afryki i Galeria Malarstwa im. Anny i Leona Kubańskich”. [pwrót]

 

Jesienią 2005r ksiądz proboszcz Andrzej Dmochowski przystąpił do remontu elewacji klasztoru- zobacz>>>

Kościół i nawa  północna po odnowieniu elewacji w roku 2006.

 

Proboszczowie sprawujący duszpasterstwo w parafii:

1.  O. Gracian Macarski (1765r.- pierwszy Gwardian Klasztoru)

2.  O. Zygmunt Pompierski

3.  O. Florian Szroda (od 1866r.)

 

 

4.  Ks. Klemens Sawicki

5.  Ks. Jan Gawrychowski (1915-1922)

 

Grób ks. proboszcza wymaga uporządkowania,
a płyta nagrobkowa powinna być oczyszczenia przez parafian zarębskich.

 

6.  Ks. Jan Nadratowski

7.  Ks. Władysław Będowski (1922-1930r.)

8.  Ks. Ignacy Roszkowski (1930-1934r.)

9.  Ks. Jan Murawski (1934-1948r.)

10. ks. Edward Łapiński (1948- 1978r.)

Fotografia z 1957r.

 

 

11. Ks. Witold Nagórski (1978-1991r.)

12. Ks. Kazimierz Chodźko (1991-2002r.)

13. Ks. Andrzej Dmochowski (od 2002r. do chwil obecnej)

 

Ksiądz Andrzej Dmochowski [pwrót]

 

Z parafii pochodzą od 1925 r.:

·               + ks. Andrzej Zawistowski (1934),

·               O. Leopold Wileński OFM Cap (1946),

·               ks. Jan Zawistowski (1958),

·               + ks. Kazimierz Fertak,

·               ks. Jan Rawa (1987),

·               ks. Bronisław Janiszewski (1987),

·               ks. Tadeusz Bielski (1988),

·               ks. Krzysztof Ogrodnik (1988),

·               ks. Andrzej Równy (1988),

·               ks. Piotr Przesmycki (1995).

 

Do parafii należą miejscowości:

Zareby Kościelne, Brewki (1,5), Gaczkowo (3), Gąsiorowo (3,5), Kańkowo Piecki (6), Kępiste Borowe (3,5), Kietlanka (4), Kosuty (1), Niemiry (3), Nienałty Brewki (0,5), Nienałty Szymany (1,3), Rawy Gaczkowo (3), Rostki Daćbogi (5), Skłody Stachy (1-4), Skłody Średnie (4), Świerże Kończany (4), Świerże Zielone (4), Uścianek Wielki (2,5), Zaręby Leśne (0,5), Złotoria Nowa (4), Złotoria Stara (4).

Liczba wiernych (2003r.): 2 300


[1] Fragment z książki Tadeusza Jabłońskiego „Młodość mego pokolenia”, wyd. Książka i Wiedza 1977r.